|
|
Pectus ((łac. pierś), polski zespół założony wiosna 2005 roku w Rzeszowie, grający szeroko rozumiany rock. Mimo że zespół jest młody i mało znany, to posiada na swoim koncie kilka nagród. Jest finalistą 44. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej "Debiuty" Opole 2007, zdobywcą Grand Prix Międzynarodowego Festiwalu Piosenki "Carpathia Festival" Rzeszów 2006. Największy sukces do tej pory to Słowik Publiczności 45. Międzynarodowego Sopot Festival 2008 za przebój „Jeden moment”. Gościł także w telewizyjnym programie rozrywkowym "Kuba Wojewódzki" w 2006 roku.
27 lutego ukazał się debiutancki album zespołu zatytułowany po prostu „Pectus”. Na krążku znajduje się jedenaście utworów w tym jeden instrumentalny. Autorem muzyki i wszystkich tekstów jest lider i wokalista grupy Tomek Szczepanik. Nie ma wątpliwości co do tematyki albumu – jest nim bezsprzecznie miłość. Można zauważyć związek kolejności utworów na krążku z kolejnymi etapami miłości. Jej początkiem, niepewnością która jej towarzyszy, najpiękniejszym momentom które na zawsze zostaną w pamięci, zbliżeniu, przeżywaniu razem radosnych i smutnych chwil. Niestety miłość w wydaniu Pectus kończy się nieszczęśliwie bólem i głębokim smutkiem czego odzwierciedlenie widać w utworach „wcale nie musisz”, „Życie na dystans” czy „Highway” przy czym ten ostatni utwór oraz Mystic to 2 anglojęzyczne kawałki z repertuaru zespołu w którym czują się równie dobrze jak w polskim. Na pewno znajdą się malkontenci którzy nazwą „Pectus” kolejnym „Feelem”. Jednakże , nie można porównywac tych dwóch zespołów, bo o ile teksty „Feela” są bardzo proste i łatwe w przekazie, to utwory „Pectus” są bardziej metaforyczne i głębsze.
Mimo że to debiutancki album tego zespołu, niewątpliwie mają już swój charakterystyczny styl. Spore wrażenie robi silny i czysty głos Szczepanika Zwrotki są spokojne, subtelne i delikatne, natomiast refren jest mocniejszy i ostrzejszy, typowo rockowy. Zespół pokazuje że stać ich na ostrzejsze nuty, słychać to zwłaszcza w utworze „Mystic”. Bardzo charakterystyczny jest ostatni kawałek „Duchy” oprócz melancholijnego wokalu lidera zespołu na pierwszy plan wysuwa się niesamowicie realistyczny odgłos padającego deszczu, co potęguje ponury nastrój tego kawałka.
Podsumowując album „Pectus” to bardzo udany debiut zespołu, dopracowany, z własnym charakterystycznym stylem. Wszystko na to wskazuje, że opłacało się nam czekać pół roku po ich wygranej w Sopocie na ten krążek. Wokal Tomka Szczepanika i momentami ostre gitarowe brzmienia mogą namieszać w czołówce polskiej muzyki i artystów. Oby tak dalej!
Ocena w skali 1 do 10 : mocne 8
Kamil Jankowski
|
#1 |
dnia czerwiec 12 2009 13:21:31
#2 |
dnia październik 13 2009 21:31:19
#3 |
dnia maj 29 2010 13:43:44
|
|
|
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
|
|
|
|